Jeszcze przed śniadaniem chcieliśmy zwiedzić słynną wieżę
Belem. Zastaliśmy ją jednak szczelnie owiniętą. Wielkie rozczarowanie. To jedna
z ważniejszych budowli przedmieść Lizbony. Nieopodal jest ciastkarnia Pasteis
de Belem. Najstarsza, powstała w 1837 roku gdzie wyprodukowano pierwsze ciastko
z budyniem znane dzisiaj w całej Portugalii. Pasteis de Nata tylko tutaj ma
zastrzeżoną nazwę – Pasteis de Belem. Tu dzisiaj jemy śniadanie. Dwa sandwiche
i po ciasteczku na deser. Jak wyszliśmy to przed wejściem ustawiła się już
ogromna kolejka zarówno tych kupujących na wynos jak i chętnych usiąść w
środku. Mieliśmy farta, bo w ogóle nie czekaliśmy. Dwieście metrów dalej jest przepiękny Klasztor Hieronimitów,
wpisany na listę UNESCO. Kolejka na dwie godziny czekania a słońce zaczyna
palić. Rezygnujemy i zachodzimy tylko do kościoła przyklasztornego, który cały
znajduje się wewnątrz bryły klasztoru. Tutaj pochowany jest Vasco da Gama,
podróżnik, który jako pierwszy opłynął Indie w XV w. Kolejka w ogóle nie
zmalała co widać na zdjęciu, choć znaczną jej część zakrywa tramwaj. Kolejne
200 metrów w palącym słońcu przechodzimy do muzeum sztuki nowoczesnej. Klimatyzowane
wnętrza nie tylko działają kojąco temperaturą ale również cieszą oczy kolekcją
obrazów znanych artystów. Picasso, Rothko, Mondrian, Modigliani, Frida Kahlo,
Pollock, Leger czy rozpoznawalny Basquiat. Wyszliśmy od strony Tagu wprost na
Pomnik Odkrywców, gdzie wielu postaciom przewodzi Henryk Żeglarz. Za pomnikiem
widoczny jest Most 25 Kwietnia a w oddali na wzgórzu postać Chrystusa z
rozpostartymi ramionami w stronę swojego odbicia w Rio de Janeiro w Brazylii.
Postanawiamy zwiedzić Oceanarium. To jedyny sposób aby przetrzymać 35 stopniowy
upał. To oceanarium jest jednym z największych w Europie i zbudowane zostało
przez tego samego architekta, który zaprojektował największe na świecie w
Osace. Trzy godziny wędrowaliśmy wokół zbiornika wielkości dwóch basenów
olimpijskich, podglądając przez różne okna na dwóch poziomach niezwykłe
stworzenia żyjące w morzach i oceanach. W cenie biletów mieliśmy również
przejażdżkę kolejką kabinową wzdłuż Tagu. Wjechaliśmy na 145 metr do kawiarni
luksusowego hotelu podobnego do tego z Dubaju i stamtąd popijając najdroższą jak dotąd kawę w Portugalii oglądaliśmy piękne widoki. Wracając kolejką, która
jak większość tutejszych budowli powstała na EXPO ‘98 mijaliśmy dwa budynki z
żaglami na dachach, które miały symbolizować dwa okręty, którymi Vasco da Gama
wyruszył z Lizbony szukać drogi do Indii. Wracając do EXPO’98, to miałem
zaszczyt uczestniczyć w tej wystawie jako jeden z wykonawców koncertu. Chór, wtedy
Politechniki Szczecińskiej wykonywał „Nieszpory Ludźmierskie” J.K. Pawluśkiewicza.
Podjechaliśmy jeszcze pod dworzec kolejowy o bardzo nowoczesnej
konstrukcji, a później szukając noclegu
trafiliśmy pod Most Vasco da Gamy, najdłuższy w Europie (17,2 km, z czego 6 km
nad lustrem wody). Niedaleko jest ogromna scena i miasteczko namiotowe. To
chyba jakiś Portugal Rock Festiwal? Mamy nadzieję, że uda się zmrużyć oko.
 |
| wieża Belem opakowana, i to nie przez Christo |
 |
| Gdyby ktoś miał wątpliwości |
 |
| zestaw śniadaniowy + pasteise, obłędne! Można wpaść w uzależnienie, kuszą nimi od Leclerca, Intermarche, Lidla po każdą Pastelerię. Doszłam do dawki 4x dziennie. |
 |
| zaplecze, to rozkosz dla podniebienia |
 |
| kto rano wstaje, temu szczęście dopisuje - uniknęliśmy kolejek |
 |
| Klasztor Jeronimitów - wpisany na listę UNESCO |
 |
| przepyszny portal przyklasztornego kościoła |
 |
| Vasco da Gama |
 |
| wstęp do klasztoru okupiony długim wyczekiwaniem w kolejce w okrutnym upale |
 |
| Żywa ściana w Muzeum Sztuki Nowoczesnej |
 |
| To jest obraz córki Peggy Guggenheim, Pegeen |
 |
| Wiadomo - Basquiat! |
 |
| Pomnik Odkrywców - tłum 33 postaci historycznych na dziobie statku |
 |
| Oceanarium - główny zbiornik jest gigantyczny i można obserwować, to co się tam dzieje przez kilkanaście okien większych i mniejszych rozmiarów |
 |
| Jedne z najdziwniejszych okazów fauny - takie rybne peryskopy |
 |
| świat rafy koralowej |
 |
| Ceramiczne ściany w holu |
 |
| Kolejka linowa w Parku Narodów, od Oceanarium po hotel ***** |
 |
| namiastka Dubaju w Lizbonie - Torre Vasco da Gama |
 |
| widok z Torre na most Vasco da Gama |
 |
| Tag jest tu szeroki na 6 km |
 |
| Meo Arena w dzielnicy Oriente - największa hala widowiskowo-sportowa w Portugalii i wieżowce - 2 karawele, które ruszyły w podróż z Vasco da Gamą dookoła świata, Sao Gabriel i Sao Rafael |
 |
| ażurowy dach dworca kolejowego Oriente. |
 |
| strefa graffiti na filarach mostu V.da Gama, wokół fantastyczne tereny rekreacyjne |
 |
| kładka na betonowych nogach |
 |
| się dzieje rockowo |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz