To już staje się tradycją, że ja dosypiam a Gosia bierze
aparat i obfotografowuje okolicę. Niestety spacer wokół plaży i kilka
zrobionych zdjęć kosztowały ją 7€. Okoliczne solniska dzisiaj bardziej służą
jako atrakcja turystyczna a kiedyś były głównym źródłem dochodów, obok połowu
ryb. Dzisiaj region żyje z turystów. Po śniadaniu zostawiliśmy auto na parkingu
pod autostradą i ruszyliśmy na spacer po Aveiro. Wczoraj załapaliśmy się na
ostatni rejs bez żadnej kolejki, a teraz widzimy tłumy chętnych do popłynięcia
gondolą. Niemal całą wczorajszą trasę naszego rejsu przeszliśmy pieszo wzdłuż
kanałów. Co rusz musiałem fotografować fasady domów pokrytych azulejos, które
na każdym domu były inne. Pomnik kapelusza nieprzypadkowo tutaj jest, ponieważ
wyrabiano je w Aveiro a Gosia postanowiła go przymierzyć. Myślę, że
nakręciliśmy około 7 km. Wsiadamy do naszego chłodnego tym razem auta i
przerzucamy się obok do miasteczka Ilhavo, do fabryki porcelany Vista Alegre.
Bilet obejmował muzeum i kaplicę z XVII w. Nie przepadam za ceramiką, ale cóż,
musiałem towarzyszyć Gosi, bo ta żadnej skorupie nie przepuści. Ta choroba nazywa się porcelanoza. Po zwiedzeniu
kaplicy, pojechaliśmy do miejscowości
Costa Nova nad Atlantykiem, znanej z ciekawych fasad niektórych domów pomalowanych
w pionowe paski. To była ostatnia atrakcja tej soboty a zatrzymaliśmy się na
tyłach opuszczonego domu w pobliżu farmy wiatrakowej. Ciekawe, czy dadzą
pospać?
 |
| kontynuacja tradycji - tu pozyskuje się sól |
 |
| są ptaki brodzące, których nie zniechęca stopień zasolenia wody |
 |
| Aveiro - po kanałach |
 |
| Azulejos są wszędzie |
 |
| wzory płytek nie powtarzają się |
 |
| w nawiązaniu do szprotkowego uzależnienia w jadłospisie Portugalczyków, również tych z Aveiro |
 |
| Aveiro ale bez skojarzeń z Zorro |
 |
| pretekst do nowej stylizacji |
 |
| kolejny hołd kulinariom - pomnik ciasteczek ovos moles. Na zewnątrz jest biała masa w stylu bardzo grubego opłatka, w środku lekko galaretowate nadzienie - bardzo słodkie; przybierają różne kształty, najczęściej marynistyczne. Cenowo - drogie! |
 |
| wejście do fabryki luksusowej porcelany Vista Alegre |
 |
| Na wstępie ekspozycji - piec do wypalania glinki |
 |
| przykłady sztuki dekoracyjnej, figurki przedstawiają duży kunszt artystyczny |
 |
| fabryka w 2024 r. obchodziła 200 lecie istnienia, w każdym większym mieście posiadają swoje sklepy, czyli musi mieć markę w kraju, również i za granicą. Przekrój przez autorskie serwisy obiadowe, z historii fabryki nie trafił w nasze gusta. Powyżej jeden z nich. |
 |
| kaplica przy fabryce |
 |
| królestwo azulejos i bogatego zdobnictwa wnętrz |
 |
| Costa Nova do Prado- miasteczko nadmorskie w paski |
 |
| starają się trzymać konwencji |
 |
| wzdłuż nadmorskiej szosy wiele opuszczonych budynków, spokojne miejsce dla świata przyrody ale przez to że porzucone, to źle traktowane przez nasz gatunek - bród, smród i wszechobecny papier toaletowy |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz