środa, 16 lipca 2025

16 lipca, środa - Lamego, szczyt Torre

Nie dało się długo pospać. Już przed 7:00 z oddali i z bliska dobiegały odgłosy klaksonów. Czy to korki jadących do pracy? Szybka toaleta i po 7:00 wyjeżdżamy z parkingu a na rondzie gdzie mamy zawrócić mnóstwo policji. Jeden z funkcjonariuszy kieruje nas pod prąd i w ten sposób omijamy „ zatwardzenie” Na kolejnym rondzie znowu policja. Może jakiś napad? Kierujemy się do miasta Lamego a właściwie do sanktuarium z pięknymi schodami, podobnymi do tych w Bradze. Schodzimy z góry. Widok na miasto piękny. Jest już gorąco ale powrót do auta to nie lada wyzwanie. Temperatura sięgnęła 35 st.C a cienia coraz mniej. Dopajamy się, a wodę uzupełniamy już na górze. Ustawiamy klimatyzację na 23 st.C i w drogę na najwyższy szczyt kontynentalnej Portugalii – Torre. Po drodze trafiamy do sklepiku i zakupujemy zachwalany przez pana ser. W środku jest ponoć lejący, co sprawdzimy wieczorem. Lejący, bo dojrzewał 3 miesiące, w sprzedaży są również starsze i wtedy twardsze i bardziej ostre w smaku. Wspinamy się, a nauczeni doświadczeniem w takich przypadkach spuszczamy nieco powietrza z naszego materaca. Szczyt Torre w paśmie gór Serra da Estrela ma prawie 2 km wysokości. Prawie, bo brakujące 7 m uzupełniono budując tej wysokości wierzę w 1948 r. To jedyne miejsce w Portugalii, w którym uprawia się narciarstwo. Jest tu cała infrastruktura, chociaż w porównaniu z ośrodkami alpejskimi dość skromna. Szybko podejmujemy decyzję, że zostajemy tu na noc. Znajdujemy miejsce, pożyczamy stół i krzesła obok składowane i czekamy na zachód słońca popijając białe Porto, zakąszane serem. Rzeczywiście w środku był lejący i przepyszny.

 

Lamego - Sanktuarium, cel pielgrzymek, tym razem zaczęliśmy z góry na dół i z powrotem

Do miasta jeszcze trochę

piękna kompozycja przestrzenna, zeszliśmy do ogromnego placu w mieście

po drodze dla pielgrzymujących wiele punktów z zimną, świeżą wodą

Lamego - oczywiście wąsko między domami ale jeszcze dało się coś wcisnąć

ser z Serra de Estrela - wart grzechu

w drodze do Torre

na zboczu Torre

krzesełka na razie pauzują

Top of the top kontynentalnej Portugalii. Ludzi niewiele ale restauracja czynna i kwitnie handel pamiątkami i regionalnymi wiktuałami

zabłąkana czarna owca

Serra da Estrela (Góry Gwiaździste) w pełnej krasie

wiatr to energia

jedna z wież na szczycie

Ta wieża dała Torre 2000m.n.p.m.

zachód na gór szczycie

flagowe menu

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz