Nie dało się długo pospać. Już przed 7:00 z oddali i z bliska
dobiegały odgłosy klaksonów. Czy to korki jadących do pracy? Szybka toaleta i
po 7:00 wyjeżdżamy z parkingu a na rondzie gdzie mamy zawrócić mnóstwo policji.
Jeden z funkcjonariuszy kieruje nas pod prąd i w ten sposób omijamy „
zatwardzenie” Na kolejnym rondzie znowu policja. Może jakiś napad? Kierujemy
się do miasta Lamego a właściwie do sanktuarium z pięknymi schodami, podobnymi
do tych w Bradze. Schodzimy z góry. Widok na miasto piękny. Jest już gorąco ale
powrót do auta to nie lada wyzwanie. Temperatura sięgnęła 35 st.C a cienia
coraz mniej. Dopajamy się, a wodę uzupełniamy już na górze. Ustawiamy
klimatyzację na 23 st.C i w drogę na najwyższy szczyt kontynentalnej Portugalii
– Torre. Po drodze trafiamy do sklepiku i zakupujemy zachwalany przez pana ser.
W środku jest ponoć lejący, co sprawdzimy wieczorem. Lejący, bo dojrzewał 3
miesiące, w sprzedaży są również starsze i wtedy twardsze i bardziej ostre w
smaku. Wspinamy się, a nauczeni doświadczeniem w takich przypadkach spuszczamy
nieco powietrza z naszego materaca. Szczyt Torre w paśmie gór Serra da Estrela
ma prawie 2 km wysokości. Prawie, bo brakujące 7 m uzupełniono budując tej
wysokości wierzę w 1948 r. To jedyne miejsce w Portugalii, w którym uprawia się
narciarstwo. Jest tu cała infrastruktura, chociaż w porównaniu z ośrodkami
alpejskimi dość skromna. Szybko podejmujemy decyzję, że zostajemy tu na noc.
Znajdujemy miejsce, pożyczamy stół i krzesła obok składowane i czekamy na
zachód słońca popijając białe Porto, zakąszane serem. Rzeczywiście w środku był
lejący i przepyszny.
 |
| Lamego - Sanktuarium, cel pielgrzymek, tym razem zaczęliśmy z góry na dół i z powrotem |
 |
| Do miasta jeszcze trochę |
 |
| piękna kompozycja przestrzenna, zeszliśmy do ogromnego placu w mieście |
 |
| po drodze dla pielgrzymujących wiele punktów z zimną, świeżą wodą |
 |
| Lamego - oczywiście wąsko między domami ale jeszcze dało się coś wcisnąć |
 |
| ser z Serra de Estrela - wart grzechu |
 |
| w drodze do Torre |
 |
| na zboczu Torre |
 |
| krzesełka na razie pauzują |
 |
| Top of the top kontynentalnej Portugalii. Ludzi niewiele ale restauracja czynna i kwitnie handel pamiątkami i regionalnymi wiktuałami |
 |
| zabłąkana czarna owca |
 |
| Serra da Estrela (Góry Gwiaździste) w pełnej krasie |
 |
| wiatr to energia |
 |
| jedna z wież na szczycie |
 |
| Ta wieża dała Torre 2000m.n.p.m. |
 |
| zachód na gór szczycie |
 |
| flagowe menu |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz